1. Jak najdelikatniejszy szampon, który nie zawiera silnych detergentów np. SLS.
W tej chwili używam Alterre Dusch-Shampoo i spisuje się świetnie, ma prosty, delikatny skład i radzi sobie ze zmywaniem olejków:
Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Capryly/Capryl Glucoside, Alcohol, Xanthan Gum, Sucrose Laurate, Levulinic Acid, Glucose Glutamate.
Wcześniej używałam Babydream, który przy dłuższym stosowaniu powodował świąd, a przyczyną tego najprawdopodobniej było zbyt wysokie pH.
2. Tylko raz na (tydzień, dwa tygodnie) myć włosy szamponem oczyszczającym (SLS, SLES), aby nie były obciążone
3. Myj samą skórę głowy (piana, która będzie spływać po włosach sama będzie je myła)
4. Najgorsze co możemy zrobić to pocierać włosy o siebie podczas mycia, które są najbardziej narażone na zniszczenia.
Myślę, że aby dbać o włosy trzeba zacząć od podstawowych rzeczy, które w dużym stopniu wpływają na stan włosów, bo pielęgnacja zaczyna się już od mycia.
Pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz